2012-05-18, 14:26

Get Adobe Flash player
Artykuły solarium.net.pl SOLARIUM & Fitness nr 3/2011
 

SOLARIUM & Fitness nr 3/2011

Email Drukuj PDF

Na marginesie pisane

 

Przed nami jedno z najbardziej emocjonujących wydarzeń w tegorocznym kalendarzu, a mianowicie wybory do Sejmu i Senatu. To szczególny moment, który świadczy o tym, że mamy faktyczny wpływ na kształt naszej sceny politycznej. Mimo iż pojedynczy głos wydaje się nieistotny, to jednak wiele ich złożonych razem daje mandat do tworzenia dzieł wielkich. W tym jednak miejscu nie będziemy sugerowali na kogo oddać swój głos, kogo wybrać na przedstawiciela regionalnych interesów, komu dać świadectwo zaufania. Tego wyboru każdy z nas dokonuje samodzielnie. Polityka to dla nas, Polaków trudny temat, a wymiana zdań w tej kwestii często prowadzi do kłótni i niesnasek.

Nie na to chcemy dziś zwrócić uwagę. Warto przyjrzeć się raczej tej małej kropli, którą jest każdy z naszych głosów, które wspólnie tworzą rwący strumień, przeistaczający się w szeroką rzekę. Siła tego żywiołu może być wielka, warto więc wykorzystywać jej potencjał i możliwości. Porównując ten czas do naszej branży usługowej można powiedzieć, że pojedynczy głos dowodzący  pozytywnych aspektów opalania ma niewielkie znaczenie. Czy jednak skumulowany przez każde miejsce, w którym taka usługa jest kierowana do ludzi pozostaje niesłyszany? Przekonany jestem, że nie! Nie dotyczy to jedynie kwestii opalania w solarium, przykładów można by podać tu tysiące.

Zmiana wizerunku kształtująca opinie powinna wychodzić od nas samych. Tylko wtedy jest szansa, że za chwilę obok stanie osoba, która będzie promowała podobne idee jak my. Spędzanie czasu z rodziną na łonie natury, spacery z psem czy wycieczki jeszcze niedawno wyglądały zupełnie inaczej – góry śmieci, odchody na każdym skwerze, szaro i brudno. Teraz na naszych oczach to wszystko ulega zmianie. Widzimy jak otoczenie, w którym żyjemy nabiera kolorów, jak idąc parkiem uśmiechają się do nas zielone i czyste skwery. Podoba się nam taki stan rzeczy i sami z przyjemnością dokładamy do tego swoją maleńką cegiełkę dbając o drobne kroki. Papierek ląduje w koszu, czworonożny przyjaciel prowadzony na smyczy i tylko od nas zależy czy jego odchody pozostaną dekoracją na zielonym dywanie, czy też wylądują w przygotowanym do tego miejscu.

Jeden głos to niedużo, ale wystarczająco, aby skutecznie zmieniać nasze otoczenie. Pamiętajmy o tym.

Ja opalam bezpiecznie, a Ty?


Redakcja


[ spis treści ]

 

“SOLARIUM & Fitness”, nr 3/2011
http://solarium.net.pl/