2012-05-18, 13:53

Get Adobe Flash player
Artykuły Cabines Metamorfozy Pudziana
 

Metamorfozy Pudziana

Email Drukuj PDF

Czyli najsilniejszy człowiek świata w charakteryzacji Międzynarodowego Studium Dziewulskich.

Umówienie się na sesję z Mariuszem Pudzianowskim graniczy z cudem. Ta wspaniała gwiazda polskiego sportu jest niezwykle zapracowana i ciągle rozchwytywana zarówno w Polsce, jak i za oceanem. Ale udało się!

Mariusz dotarł do nas na czas, pełen werwy i ochoty do zabawy w charakteryzację. To niezwykłe przeżycie z pracy z największym siłaczem świata, w dodatku Polakiem i do tego bożyszczem tłumów okazało się być pełnym profesjonalizmu i fantazji doświadczeniem. Nasz siłacz jest ogromnie kontaktowym i miłym człowiekiem. Bez zmrużenia okiem poddawał się długotrwałym zabiegom charakteryzatorskim. Jak doświaczony aktor znosił trudy wielogodzinnej sesji obfitującej w pełne efektów specjalnych zabiegi.

Mariusz Pudzianowski Zaczęliśmy od metamorfozy w Conana. Ta postać z powieści fantastycznych wymagała zastosowania technik postarzania, peruki i efektów specjalnych w postaci ran i blizn. Conan, jak przystało na walecznego wojownika powinień nosić ślady walki. Do tego celu użyliśmy lateksowych odlewów oraz wosku i krwi. Następnie, naszego gwiazdora postarzyliśmy i nałożyliśmy mu szpakowatą perukę, jako przystało na doświadczonego i zestresowanego bojem wojownika. Oczywiście nie obyło się bez charakterystycznej dla tej epoki scenografii i niezbędnego oręża. Mieczem Mariusz włada świetnie i doskonale czuje obiektyw.

Jest urodzonym gwiazdorem ale jak nam opowiadał nie zawsze tak było. Zwierzył się nam, że kiedy pojechał na swoje pierwsze Mistrzowstwa Świata Siłaczy w USA po zobaczeniu rywali przez chwilę pomyślał, że nie jest do końca pewien co tam robi gdyż przeciwnicy byli "ogromni". Ale szybko podczas zawodów dosztrzegł, że ma ogromne szanse i wygrał. I tak się zaczęło. Kojeną naszą metamorfozą była postać drwala. Chcieliśmy uniknąć prezentowania tak charakterystycznych dla naszego modela mega bicepsów, dlatego drwal jest w lnianej koszuli, postarzony, z licznymi bliznami i bujnej peruce. Staraliśmy się bardzo uważać na twarz gwiazdy gdyż używając profesjonalnego środka do robienia blizn należy pamiętać, iż preparat pozostawiony na wiele godzin na twarzy może spowodować trwałe ślady na skórze. Mariusz wspaniale pozował, jakby nie widział obiektywu, lamp i naszego zespołu. Doskonale wczuwał się w rolę wymyślając to nowe miny. Nasz model jest niezwykle twórczy i dlatego postanowiliśmy stworzyć trzecią postać.

Ową trzecią postacią był kosmiczny mnich. Do stworzenia tej metamorfozy użyliśmy odlewów lateksowych, czepca imitującego łysinę oraz technik postarzania. Ta charakteryzacja trwała najdłużej. Po godzinie siedzenia na fotelu Mariusz jak doświadczony aktor stwierdził, że bardzo się cieszy, że tak krótko to trwało. W efekcie nasz gwiazdor jest nie do poznania. Mariusz bardzo czujnie wdał się w rolę mnicha z kosmosu. Wdzięcznie pozował i starał się oddać charakter postaci.

Może wreszcie, któryś z rodzimych lub zagranicznych producentów i reżyserów dostrzeże talent aktorski Pudzianowskiego i zaangażuje go w jakiejś produkcji scientie fiction? Życzymy tego sobie i utelentowanemu Mariuszowi, który tak godnie reprezentuje Polskę na świecie.

Produkcja i i nadzór artystyczny:- Remigiusz Dziewulski
Zdjęcia - Piotr Parvi
Studio - Międzynarodowe Studium Dziewulskich

 

 

 

 

Mariusz Pudzianowski Mariusz Pudzianowski Mariusz Pudzianowski
Mariusz Pudzianowski Mariusz Pudzianowski Mariusz Pudzianowski
Mariusz Pudzianowski Mariusz Pudzianowski Mariusz Pudzianowski
Mariusz Pudzianowski Mariusz Pudzianowski Mariusz Pudzianowski

 

MIĘDZYNARODOWE STUDIUM DZIEWULSKICH
Policealna Szkoła Charakteryzacji, Wizażu i Stylizacji
ul. Wydmińska 4, 02-698 Warszawa
tel./fax 22 853 33 10, 853 34 14, tel. kom. 602 218 440
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. www.dziewulscy.pl